O autorze
Zawodowo działam w obszarze HR oraz IT, prowadząc Soft Garden Sp. z o.o. oraz Human Garden.

Wcześniej przez kilkanaście lat pracowałem jako menedżer w firmach polskich i międzynarodowych. Jestem absolwentem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (SGH). Specjalizacja - Zarządzanie Kapitałem Ludzkim.

Jestem autorem wielu publikacji oraz komentarzy eksperckich z zakresu rekrutacji oraz zarządzania zasobami ludzkimi, między innymi dla Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia, Magazynu Rekruter, NaTemat.pl, WP.pl, Magazynu BRIEF.

Od wiosny 2010 roku tworzę na Facebooku jedną z największych i najbardziej aktywnych stron poświęconych szeroko rozumianej tematyce pracy, własnego rozwoju oraz HR - Szukam Fajnej Pracy. Strona wielokrotnie zajmuje 1 miejsce w kategorii HR i rekrutacja w raportach Fanpage Trends. Jestem autorem bloga SzukamFajnejPracy.pl i bardzo popularnego artykułu (ponad milion wyświetleń) zatytułowanego "Atmosfera w pracy"

W rankingu serwisu HASH | FM skupiającego ponad 5 000 wpływowych twórców w Internecie w kategorii "Motywacja i Rozwój" plasuję się na podium.

Link do wybranych publikacji


Prywatnie jestem entuzjastą Formuły 1 oraz biegania.

Profil na Linkedin

Dziwne pytania rekrutacyjne

www.michianaentertainer.com
Pozornie trudne i dziwne pytania zadawane podczas rozmów kwalifikacyjnych są przedmiotem badań i pewnego rodzaju rozrywki. Im dziwniejsze pytanie zadane w znanej firmie, tym efekt medialny jest większy.

W USA serwis rekrutacyjny Glassdoor opublikował listę 25 takich pytań. Padały w takich firmach jak np. Google, Novell, Amazon - więc siła marki działa. Człowiek zaczyna się zastanawiać, a może jednak ma to jakiś sens?



Tak ma to sens, rozrywkowo – medialny. Dzisiaj wszystko co inne, dziwaczne, kontrowersyjne, dobrze się sprzedaje. Jednak próba interpretacji oraz poznania ludzkiej osobowości, wrodzonych predyspozycji na podstawie jednego czy dwóch głupich pytań, nie ma praktycznie żadnej wartości predykcyjnej.

Rekruter w ten sposób nie uzyska odpowiedzi na najważniejsze pytanie - czy dany kandydat sprawdzi się na określonym stanowisku? To tak nie działa. Znam przypadek, w którym osoba po udzieleniu „błędnej odpowiedzi” na nietypowe pytanie została odrzucona. Po jakimś czasie przysyłała faksem do "odrzucającego" podziękowanie, ponieważ właśnie dostała pracę na podobnym stanowisku za dużo większe pieniądze.

Wracając do zestawienia. Jedno z pytań zadanych w firmie Dell – „Jaka piosenka najlepiej opisuje twoją etykę zawodową?”

Przykładowe odpowiedzi ludzi spotkanych na ulicy…



W Polsce pod tym względem nie jest źle. Bezsensownych pytań jest sporo. Jednak wbrew pozorom ludzie radzą sobie z nimi bardzo dobrze. Tymczasem w praktyce najtrudniejsze pytania dla kandydatów to:

Ile chciałby Pani/Pan zarabiać?

Proszę powiedzieć coś o sobie.


Właśnie do tych pytań warto przygotować się bardzo dobrze. Na resztę, szczególnie tych dziwnych można odpowiadać spontanicznie:)

Blog autora: SzukamFajnejPracy.pl
Trwa ładowanie komentarzy...